Archaizmy u Wujka — mały słownik trudnych słów
Zakon, przybytek, rzesza, oścień, puszcza, spomożenie. Prawie trzydzieści słów z przekładu Wujka, które brzmią obco — każde z wyjaśnieniem i przykładem z tekstu.
Przy pierwszym słuchaniu przekładu Wujka zdarza się to samo każdemu: zdanie płynie, aż nagle pada jedno słowo i uwaga zatrzymuje się na nim, a reszta wersetu przechodzi niezauważona. Takich słów jest w całym Piśmie zaskakująco mało — kilkadziesiąt, nie kilkaset. Gdy raz się je pozna, tekst przestaje stawiać opór.
Poniższy słownik zebraliśmy nie z opracowań, lecz z samego tekstu, który czyta lektor. Każde hasło naprawdę w nagraniu występuje, a przykład jest podany z miejscem, żeby można go było sprawdzić.
Jak korzystać z tego słownika
Najgorszy pomysł to uczyć się listy na pamięć przed pierwszym rozdziałem. Lepiej zrobić odwrotnie: słuchać dalej, nie zatrzymując się, a tu zaglądać dopiero wtedy, gdy jakieś słowo zacznie wracać. Sens niesie całe zdanie, nie pojedynczy wyraz — a po trzecim spotkaniu większość tych słów domyśla się sama z kontekstu.
Druga uwaga: część tych wyrazów wcale nie wyszła z polszczyzny, tylko zmieniła zakres znaczenia. To one są najbardziej podstępne, bo wydają się zrozumiałe. Poświęcamy im osobną sekcję na końcu.
Słownik od A do Ż
- bałwan — pogański posąg, bożek; nie ma nic wspólnego z dzisiejszym obelżywym użyciem tego słowa. „Bo bałwany mówiły rzeczy bezużyteczne, wróżbici widzieli kłamstwo” (Za 10, 2).
- czart południowy — dosłowny przekład łacińskiego obrazu demona grasującego w godzinach największego upału. „Ani zarazy chodzącej w ciemności, ani najazdu i czarta południowego” (Ps 90, 6).
- czeladź — domownicy i służba, cały ludzki skład gospodarstwa. „Nabyłem sług i służebnic, i miałem wielką czeladź” (Koh 2, 7).
- gładzić — usuwać, zmazywać, zmywać; stąd zgładzić. „Oto Baranek Boży, oto Ten, który gładzi grzech świata” (J 1, 29).
- hyzop — niewysoka roślina o sztywnych gałązkach, używana jako kropidło przy obrzędowym oczyszczeniu. „Pokropisz mnie hyzopem, a będę oczyszczony” (Ps 50, 9).
- łaknąć — odczuwać głód, bardzo czegoś potrzebować. „Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, bo oni będą nasyceni” (Mt 5, 6).
- majętność — mienie, dobytek, to, co się posiada. „I gdybym wszystkie swoje majętności rozdał ubogim na żywność” (1 Kor 13, 3).
- oblicze — twarz, a w odniesieniu do Boga także Jego obecność. „Odwróć oblicze Twoje od grzechów moich i zgładź wszystkie nieprawości moje” (Ps 50, 11).
- odzienie — ubranie, okrycie. „Zmienisz je jak odzienie i zmienią się” (Ps 101, 28).
- opoka — lita skała, nie kamień i nie głaz; w tekście pełni rolę obrazu czegoś, co się nie rusza. „Będziesz się nazywał Cefas” — co się tłumaczy: Opoka (J 1, 42).
- oścień — kolec, żądło, ostry bodziec. „Gdzież jest, śmierci, twój oścień?” (1 Kor 15, 55).
- pierwociny — pierwsze zbiory z pola albo pierwszy przychówek, oddawane Bogu przed resztą plonu. „Od kiedy zaczęto przynosić pierwociny do domu Pańskiego, jedliśmy i nasyciliśmy się” (2 Krn 31, 10).
- płaz — w dawnej polszczyźnie wszystko, co pełza po ziemi, a nie wyłącznie gad. „Niech wyda ziemia duszę żyjącą według swojego rodzaju: bydło, płazy i bestie ziemne” (Rdz 1, 24).
- pokolenie — tu nie „generacja”, a plemię, ród, szczep. „Oto zwyciężył Lew z pokolenia Judy, korzeń Dawida” (Ap 5, 5).
- przybytek — mieszkanie Boga wśród ludzi: namiot spotkania, a później świątynia. „Oto przybytek Boga wśród ludzi” (Ap 21, 3).
- puszcza — pustynia, bezludzie, miejsce opuszczone; nie las. „Na wszystkie drogi puszczy nadciągnęli burzyciele” (Jr 12, 12).
- roztropność — mądrość praktyczna, umiejętność trafnej decyzji, nie przebiegłość. „Niech więc teraz król upatrzy sobie męża mądrego i roztropnego” (Rdz 41, 33).
- rzesza — tłum, wielka grupa ludzi. „Bardzo wielka rzesza słała swoje szaty na drodze” (Mt 21, 8).
- spomożenie — pomoc, wsparcie, opieka; przekład łacińskiego słowa oznaczającego schronienie u kogoś mocniejszego. „Kto mieszka w spomożeniu Najwyższego, w obronie Boga niebieskiego będzie przebywał” (Ps 90, 1).
- sromota — wstyd, hańba, publiczne pohańbienie. „Twoja sromota zostanie odsłonięta i twoja hańba będzie widziana” (Iz 47, 3).
- stolica zaraźliwości — zwrot złożony z dwóch archaizmów: stolica to krzesło i siedziba, zaraźliwość to zgubny wpływ. Razem: miejsce, z którego szkodzi się innym. „nie zasiadał na stolicy zaraźliwości” (Ps 1, 1).
- trzoda — stado zwierząt hodowanych, najczęściej owiec; stąd obraz pasterza i trzody. „Bo Pan Zastępów nawiedził swoją trzodę, dom Judy” (Za 10, 3).
- utwierdzenie — sklepienie nieba, to, co rozpięte w górze i trwałe. „Niech wywiodą wody rój dusz żyjących i niech ptactwo lata nad ziemią, pod utwierdzeniem nieba” (Rdz 1, 20).
- włosiennica — szorstka szata z włosia, noszona na znak pokuty i żałoby. „Przywdziałem włosiennicę zamiast odzienia i stałem się dla nich pośmiewiskiem” (Ps 68, 12).
- wonność — zapach, woń, a także sama substancja pachnąca. „Chrystus umiłował nas i wydał samego siebie za nas jako ofiarę i dar Bogu na miłą wonność” (Ef 5, 2).
- zakon — Prawo, zwłaszcza Prawo Mojżeszowe; nie zgromadzenie zakonne. „Bo z uczynków zakonu żadne ciało nie będzie przed Nim usprawiedliwione; przez zakon bowiem przychodzi poznanie grzechu” (Rz 3, 20).
- zaprawdę — naprawdę, doprawdy; wzmocnienie powagi tego, co zaraz padnie. „Zaprawdę, zaprawdę mówię wam: ujrzycie niebo otwarte” (J 1, 51).
- zastępy — wojska, hufce, uszykowane oddziały; „Bóg zastępów” to Bóg dowodzący. „Panie, Boże zastępów, któż jest podobny do Ciebie?” (Ps 88, 9).
- żywot — życie, a w innych miejscach łono matki. „Nauczycielu dobry, co mam uczynić, abym osiągnął żywot wieczny?” (Mk 10, 17) oraz „Bo Ty wyciągnąłeś mnie z żywota matki” (Ps 21, 10).
Fałszywi przyjaciele, czyli słowa znane, ale nie te
Pięć haseł z listy wyżej zasługuje na osobne ostrzeżenie, bo nie brzmią obco. Brzmią swojsko i właśnie dlatego prowadzą ucho w złą stronę.
- Zakon to Prawo, a nie zgromadzenie zakonne. Przy Listach świętego Pawła to różnica, która decyduje o sensie całych rozdziałów.
- Puszcza to pustynia, a nie las. Jan Chrzciciel woła na bezludziu, nie w Białowieży.
- Pokolenie to plemię, nie generacja — „Lew z pokolenia Judy” znaczy: z plemienia Judy.
- Płaz oznacza wszystko, co pełza, a nie dzisiejszą grupę zwierząt z lekcji biologii.
- Stolica to krzesło albo siedziba. W Psalmie 1 nie ma żadnego miasta stołecznego.
Słowa, których w nagraniu nie usłyszysz
Druga strona tej samej pracy: część dawnych wyrazów została z tekstu usunięta, bo nie wnosiły nic poza opóźnieniem. Chodziło o słowa służebne — spójniki i przysłówki, które w uchu zatrzymują zdanie i nie dodają do niego sensu.
- tedy — czyli „wtedy”, „więc”. W wydaniu z 1923 roku pojawia się ponad tysiąc razy, w naszej wersji ani razu. „Wiara tedy z słuchania” stało się „Wiara pochodzi więc ze słuchania” (Rz 10, 17).
- albowiem — czyli „bo”, „ponieważ”. Też zniknęło całkowicie. Błogosławieństwa z Ewangelii Mateusza brzmią teraz „bo do nich należy królestwo niebieskie”, a nie „albowiem ich jest królestwo niebieskie”.
- ninaczem mi schodzić nie będzie — dawny zwrot, którego nie da się odgadnąć ze słuchu. W nagraniu Psalm 22 zaczyna się: „Pan mną rządzi i niczego mi nie zabraknie”.
- białagłowa — dawne określenie kobiety. W Księdze Rodzaju 1, 27 słychać dziś „mężczyznę i kobietę stworzył ich”.
- zawżdy, iżby, wżdy — dawne formy „zawsze”, „żeby”, „jednak”. Żadna z nich w nagraniu nie występuje.
To właśnie granica, którą przyjęliśmy. Wymieniamy to, co w mowie przeszkadza i nic nie znaczy; zostawiamy to, co znaczy coś własnego, nawet jeśli wymaga jednego spojrzenia do słownika. Pełny opis tej redakcji i historia samego wydania są w tekście Biblia ks. Jakuba Wujka — historia polskiego przekładu.
Jak szybko oswoić się z tym językiem
- Słuchaj dalej, nie zatrzymuj się. Zatrzymywanie przy każdym nieznanym słowie rozbija zdanie, a to zdanie niesie sens.
- Zacznij od psalmów. Są krótkie, wracają do tych samych obrazów i w kilka dni oswajają ucho skuteczniej niż jakakolwiek lista.
- Słuchaj tego samego fragmentu dwa razy. Przy drugim razie słowa, które za pierwszym zatrzymywały uwagę, przechodzą już gładko.
- Nie przyspieszaj na początku. Przy nowym języku 1× działa lepiej niż 1,25×. Przyspieszysz po tygodniu.
- Posłuchaj, jak to brzmi, zanim cokolwiek rozstrzygniesz. Dwie minuty nagrania powiedzą więcej niż ten cały słownik — posłuchaj próbki.
Warto przy tym pamiętać, że te słowa nie są przeszkodą dodaną przypadkiem. Są częścią tego, co sprawia, że tekst brzmi inaczej niż wszystko inne, co usłyszysz w ciągu dnia — i dlatego tak dobrze zostaje w pamięci. Skąd się bierze to brzmienie, pokazujemy w artykule Dlaczego przekład Wujka brzmi tak dostojnie.