Księga Psalmów — przewodnik po 150 psalmach
Czym jest Psałterz, kto napisał psalmy, jakie są ich rodzaje i dlaczego ten sam psalm ma dwa różne numery — w przekładzie ks. Jakuba Wujka.
Księga Psalmów jest najdłuższą księgą Pisma Świętego i jednocześnie najkrótszą w użyciu. Nie trzeba jej czytać od początku do końca, żeby coś z niej mieć — wystarczy jeden psalm wieczorem. Przez wieki była modlitewnikiem Izraela, potem podstawą liturgii godzin, a dziś bywa pierwszym miejscem, do którego sięga człowiek, który nie wie, co powiedzieć Bogu.
Ten przewodnik porządkuje to, co w Psałterzu najbardziej przydatne: skąd się wziął, kto go pisał, jakie rodzaje psalmów w nim znajdziesz i jak odnaleźć konkretny psalm, gdy znasz tylko pierwsze słowa. Osobno i dokładnie opisujemy sprawę dwóch numeracji, bo to jedna z najczęstszych przyczyn zamieszania — i powód, dla którego Psalm 23 leży w naszym nagraniu pod numerem 22.
Czym jest Psałterz
Psałterz to zbiór stu pięćdziesięciu pieśni religijnych, powstawałych przez wiele stuleci i zebranych w jedną księgę. Nie jest to utwór ciągły z jedną fabułą, lecz raczej antologia — coś w rodzaju śpiewnika, w którym obok hymnu na zwycięstwo stoi skarga człowieka pogrążonego w chorobie. Dlatego Psałterz czyta się inaczej niż Ewangelię: nie szuka się w nim ciągu wydarzeń, lecz tonu, który odpowiada temu, co dziś przeżywasz.
Pierwszy psalm jest jakby bramą do całej księgi: zamiast modlitwy stawia przed czytelnikiem wybór między dwiema drogami.
„Błogosławiony człowiek, który nie chodził w radzie bezbożnych, nie stawał na drodze grzeszników i nie zasiadał na stolicy zaraźliwości.”
Ostatni psalm jest jego przeciwieństwem — nie uczy już niczego, tylko woła o muzykę.
„Chwalcie Go na cymbałach dźwięcznych, chwalcie Go na cymbałach głośnych. Wszelki duch niechaj chwali Pana. Alleluja.”
Kto napisał psalmy
Najuczciwsza odpowiedź brzmi: wielu autorów, przez bardzo długi czas. Tradycja wiąże Psałterz przede wszystkim z Dawidem i to jego imię pojawia się w nagłówkach największej liczby psalmów — czasem z dopiskiem o konkretnej sytuacji, jak w Psalmie 3: „Psalm Dawida, gdy uciekał przed swoim synem Absalomem”. Takie nagłówki są częścią tekstu biblijnego i w naszym nagraniu usłyszysz je jako pierwszy werset psalmu.
Obok Dawida w nagłówkach wracają inne imiona i grupy. Synowie Korego podpisują między innymi psalm o jeleniu pragnącym źródeł wody. Asaf otwiera psalm o zazdrości wobec powodzenia ludzi złych. Przy jednym psalmie stoi Salomon, przy innym — Mojżesz, „człowiek Boży”. Niektóre psalmy nie mają żadnego nagłówka z imieniem.
Rodzaje psalmów — jak się w nich orientować
Psałterz staje się o wiele łatwiejszy, gdy zamiast stu pięćdziesięciu numerów widzisz kilka powtarzalnych typów. Granice między nimi są płynne — ten sam psalm potrafi zacząć się skargą, a skończyć uwielbieniem — ale sam podział pomaga wybierać.
- Psalmy uwielbienia (hymny). Czysta chwała, często z wezwaniem do całego stworzenia. Tu należą psalmy zaczynające się od „Alleluja”, psalm o niebiosach głoszących chwałę Bożą i cała końcówka księgi.
- Lamentacje, czyli skargi. Najliczniejsza grupa i najbardziej zaskakująca dla kogoś, kto spodziewa się w Biblii samego pocieszenia. Człowiek mówi tu Bogu wprost, że jest sam, chory, oszukany i że nie rozumie, dlaczego nie dostaje odpowiedzi.
- Psalmy ufności. Spokojniejsze od lamentacji, bez dramatu — po prostu stwierdzenie, że Bóg jest schronieniem. Należą do nich najbardziej znane psalmy o pasterzu i o ochronie.
- Psalmy pokutne. Modlitwa człowieka, który wie, że zawinił, i nie szuka wymówek. O nich osobno niżej.
- Pieśni stopniów (pielgrzymkowe). Zwarta grupa krótkich psalmów, w naszym nagraniu idąca od numeru 119 do 133. Nagłówek „Pieśń stopniów” wiąże się ze wchodzeniem do świątyni — to modlitwy w drodze, często o ochronę i o pokój domu.
- Psalmy królewskie i mesjańskie. Mówią o królu i jego panowaniu, a w tradycji chrześcijańskiej odczytywane są jako zapowiedź Chrystusa. Najbardziej znany otwiera się słowami: „Pan powiedział do mojego Pana: «Siedź po mojej prawicy»”.
Jeśli szukasz konkretnego psalmu nie według typu, lecz według tego, co się dzieje w Twoim życiu, zrobiliśmy z tego osobną listę: psalmy na lęk, smutek i bezsenność. Każda sytuacja ma tam przypisane konkretne numery w obu numeracjach.
Siedem psalmów pokutnych
Chrześcijańska tradycja wyodrębniła z Psałterza siedem psalmów skruchy i odmawiała je jako całość, zwłaszcza w Wielkim Poście. W numeracji, którą ma nasze nagranie, są to psalmy 6, 31, 37, 50, 101, 129 i 142. W numeracji nowszych przekładów te same utwory noszą numery 6, 32, 38, 51, 102, 130 i 143.
Łączy je jedna rzecz: człowiek nie tłumaczy się i nie targuje. Dwa z nich zaczynają się niemal identycznie, od prośby, by Bóg nie karcił w gniewie. Najbardziej znany z całej siódemki to Miserere — opisujemy go osobno w tekście Psalm 51 — Miserere, psalm skruchy.
Dwie numeracje — dlaczego Psalm 23 leży u nas pod numerem 22
To najważniejszy praktyczny fragment tego przewodnika. Nasze nagranie opiera się na przekładzie ks. Jakuba Wujka, a ten idzie za numeracją łacińskiej Wulgaty. Nowsze przekłady polskie liczą psalmy inaczej. W większości księgi numer u nas jest o jeden niższy niż ten, który znasz z modlitewnika albo z internetu.
Różnica nie wzięła się z pomyłki. Chodzi o to, w których miejscach dawni redaktorzy widzieli jeden psalm, a w których dwa. Przebieg jest następujący:
- Psalmy od 1 do 8 mają ten sam numer w obu tradycjach. Jeśli szukasz Psalmu 1 albo Psalmu 8, po prostu je znajdziesz.
- Nasz Psalm 9 to jeden utwór, który nowsze przekłady dzielą na 9 i 10. Co ciekawe, w naszym tekście widać dokładnie miejsce tego podziału — w środku dwudziestego pierwszego wersetu stoi uwaga, że tu zaczyna się „psalm dziesiąty według Żydów”.
- Od tego momentu nasze numery są o jeden niższe. Psalm 23 nowszych przekładów to u nas Psalm 22, Psalm 51 to u nas 50, Psalm 91 to u nas 90, Psalm 130 to u nas 129, Psalm 137 to u nas 136. Najdłuższy psalm Biblii, ten o stu siedemdziesięciu sześciu wersetach, w nowszych przekładach ma numer 119, a u nas 118.
- Pod koniec księgi podział wyrównuje się dwukrotnie. Nasze psalmy 114 i 115 to razem jeden Psalm 116 nowszych przekładów — widać to po numerach wersetów, bo nasz Psalm 115 zaczyna się od wersetu dziesiątego. Podobnie nasze psalmy 146 i 147 to razem Psalm 147; nasz 147 zaczyna się od wersetu dwunastego.
- Trzy ostatnie psalmy znów są wspólne. Psalm 148, 149 i 150 mają w obu tradycjach ten sam numer. Dlatego księga liczy w obu wypadkach dokładnie sto pięćdziesiąt psalmów.
„Postaw nad nimi, Panie, prawodawcę, aby narody wiedziały, że są tylko ludźmi. Psalm dziesiąty według Żydów. Czemu, Panie, usunąłeś się w dal i nie patrzysz w potrzebach, w ucisku?”
Ile trwa przesłuchanie całej Księgi Psalmów
Psałterz to sto pięćdziesiąt rozdziałów z tysiąca stu osiemdziesięciu dziewięciu rozdziałów całego Pisma Świętego, a całe nagranie trwa około osiemdziesięciu godzin. Psalmy są zwykle krótkie — kilka minut każdy — więc cała księga to kilka godzin słuchania, nie kilkadziesiąt. Dokładny czas każdego psalmu widzisz przy jego numerze na liście rozdziałów, więc nie musisz niczego szacować: wystarczy spojrzeć, czy masz dziś trzy minuty, czy piętnaście.
Jest jeden wyjątek, o którym warto wiedzieć zawczasu. Nasz Psalm 118 (w nowszych przekładach 119) ma sto siedemdziesiąt sześć wersetów i trwa dłużej niż niektóre całe księgi Pisma. Nie da się go przesłuchać mimochodem i nie ma w tym nic złego — po prostu zaplanuj go na dzień, w którym masz więcej czasu, albo rozbij na kilka wieczorów. Jak to ułożyć w praktyce, opisujemy w tekście Jak przejść całą Księgę Psalmów.
Jak odnaleźć psalm na liście rozdziałów
W widoku Księgi Psalmów masz listę stu pięćdziesięciu rozdziałów. Przy każdym stoi czas trwania i stan: „W trakcie” albo „Ukończono”, więc po tygodniu widzisz na jednym ekranie, gdzie już byłeś. Przewijanie takiej listy od góry do dołu byłoby jednak męczące, dlatego nad nią są trzy kotwice: 1–50, 51–100 i 101–150. Jedno dotknięcie przenosi Cię do właściwej części księgi.
- Ustal numer, którego szukasz — ten z modlitewnika albo z internetu.
- Odejmij jeden, jeśli numer mieści się między 9 a 147.
- Dotknij kotwicy: 1–50, 51–100 albo 101–150.
- Odszukaj numer i sprawdź pierwsze słowa, czy to na pewno ten psalm.
Ostatni punkt jest wart tych dwóch sekund. Pierwsze słowa psalmu u Wujka brzmią inaczej niż w nowszych przekładach — zamiast „Pan jest pasterzem moim” usłyszysz „Pan mną rządzi”, a zamiast „Kto mieszka pod osłoną Najwyższego” — „Kto mieszka w spomożeniu Najwyższego”. Jeśli chcesz najpierw po prostu usłyszeć, jak to brzmi, posłuchaj darmowej próbki.
Pierwszy tydzień z Psałterzem
Nie zaczynaj od Psalmu 1 i nie idź po kolei — przynajmniej nie na początku. Pierwszy tydzień lepiej przeznaczyć na poznanie najmocniejszych psalmów, żeby mieć do czego wracać. Numery podajemy w naszej numeracji, czyli dokładnie takie, jakie zobaczysz na liście rozdziałów; w nawiasie numer z nowszych przekładów.
- Dzień pierwszy — Psalm 22 (nowsze 23). Psalm o pasterzu. Krótki, znany, dobrze otwiera cały zbiór. Omawiamy go werset po wersecie w tekście Psalm 23 — „Pan jest pasterzem moim”.
- Dzień drugi — Psalm 90 (nowsze 91). Psalm ochrony, ten o nocnym strachu i o aniołach noszących na rękach. Szczegóły w tekście Psalm 91 — psalm ochrony.
- Dzień trzeci — Psalm 50 (nowsze 51). Miserere. Najmocniejsza w Biblii modlitwa człowieka, który wie, co zrobił.
- Dzień czwarty — Psalm 102 (nowsze 103). „Błogosław, duszo moja, Panu” — psalm wdzięczności, dobry na dzień, w którym nic szczególnego się nie dzieje.
- Dzień piąty — Psalm 129 (nowsze 130). „Z głębokości wołam do Ciebie, Panie”. Osiem wersetów, które mieszczą całą rozpacz i całą nadzieję.
- Dzień szósty — Psalm 120 (nowsze 121). „Podnoszę oczy moje ku górom” — pieśń stopniów, krótka modlitwa w drodze.
- Dzień siódmy — Psalm 150. Pięć wersetów samej chwały. Jedyny psalm, który w obu numeracjach ma ten sam numer i zamyka księgę.
Po tym tygodniu masz dwie drogi. Albo zostajesz przy wybieraniu psalmu pod dzień — i to jest w pełni uczciwe korzystanie z Psałterza. Albo bierzesz całość po kolei, po pięć psalmów dziennie przez miesiąc.